Czy warto sprzedać szkodę na pojeździe Kancelarii Odszkodowawczej?

Niestety w chwili obecnej zaniżone przez ubezpieczyciela odszkodowania za szkodę na pojeździe stały się normą. Pomimo corocznego opłacania coraz to wyższego obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, w przypadku szkody na pojeździe z winy innego kierowca nie możemy liczyć na uczciwe i sprawiedliwe potraktowanie. Większość poszkodowanych uważa otrzymaną kwotę na zaniżoną i nie pozwalającą na przywrócenie stanu pojazdu sprzed szkody. Nikt nie ma ochoty dokładać ze swoich pieniędzy do naprawy ani wykonywać jej na najgorszej jakości częściach, więc poszkodowani coraz częściej starają się uzyskać dopłatę do już uzyskanego odszkodowania. Mamy kilka opcji. Możemy sami walczyć z ubezpieczycielem pisząc odwołania i idąc do sądu. Możemy zlecić prowadzenie naszej sprawy adwokatowi lub radcy prawnemu lub sprzedać szkodę Kancelarii Odszkodowawczej. Ostatnia opcja jest często wybierana przez właścicieli uszkodzonych samochodów, ale czy naprawdę warto sprzedać cesję wierzytelności związanej ze szkodą na pojeździe? Jakie są plusy, minusy i jakie mogą być konsekwencje takiego działania?

Ocena szkody w Kancelarii Odszkodowawczej

Rynek odszkodowawczy jest bardzo rozwinięty, dlatego też poszkodowany może znaleźć w internecie całą masę firm, które zajmują się odkupem cesji wierzytelności. Warto wysłać dokumenty do oceny do kilku z nich, aby porównać ich oferty (mogą się one od siebie różnić).  Jednak pamiętajmy o tym, żeby przed wysyłką dokumentów sprawdzić opinię tych Kancelarii Odszkodowawczych, żeby mieć pewność, że wysyłamy je do firmy budzącej zaufanie klientów. Na wskazane adresy mailowe wysyłamy prośbę o ocenę wraz z dokumentami:

  • w przypadku szkody częściowej najważniejszy jest kosztorys ubezpieczyciela i decyzja o przyznaniu odszkodowania (może się zdarzyć, że zostaniemy poproszeni o zdjęcia uszkodzeń, kopię dowodu rejestracyjnego czy też umowa sprzedaży pojazdu jeśli jednak zdecydujemy się na sprzedaż a nie na naprawę – mogą być one konieczne do wykonania rzetelnej oceny),
  • w przypadku szkody całkowitej przekazujemy kosztorys, decyzję ubezpieczyciela oraz wycenę wartości pojazdu przed i po szkodzie (warto napisać w wiadomości, za jaką kwotę sprzedaliśmy wrak). Konieczne może być także dołączenie kopii dowodu rejestracyjnego, zdjęć uszkodzeń i umowy sprzedaży wraku,
  • w przypadku szkody z autocasco oprócz wyżej wymienionych dokumentów dołączamy również polisę AC zawartą z ubezpieczycielem, bo to na podstawie zawartych w niej zapisów rzeczoznawca oceni ewentualne dodatkowe roszczenie.

Zdjęcia samochodu czy kopia dowodu rejestracyjnego nie zawsze są konieczne, ale mogą się przydać. Nie są niezbędne do weryfikacji, ale możliwość ich przejrzenia może ułatwić  rzeczoznawcy i adwokatowi pracę. Niestety zdarza się, że w dokumentach TU znajdują się czasami błędy, które dzięki zdjęciom i danym dokumentom  można będzie wyłapać i wyprostować. Dodatkowo dodatkowe dokumenty dają większy pogląd na stan i wygląd pojazdu, jego wyposażenie i uszkodzenia.

Ocena rzeczoznawcy trwa najczęściej od 1 do 3 dni roboczych. Po jej otrzymaniu konsultant dzwoni do poszkodowanego z ofertą sprzedaży szkody na pojeździe. Nie musimy się oczywiście na nią zgadzać. Sama ocena jest niezobowiązująca i jedynie od nas zależy, czy zdecydujemy się na współpracę z jedną z firm. Należy zwrócić uwagę na to, czy firma poinformuje nas o konieczności opłacenia podatku dochodowego w wysokości 18%. W przypadku sprzedaży wierzytelności jest to konieczne, bo uzyskana od Kancelarii Odszkodowawczej kwota nie jest odszkodowaniem (od którego nie odprowadzamy podatku) tylko dodatkowym dochodem za sprzedaż praw do szkody. W przypadku klientów prywatnych firma ta ma obowiązek uiścić podatek dochodowy w imieniu poszkodowanego do właściwego dla niego Urzędu Skarbowego. Jeżeli poszkodowanym w zdarzeniu jest firma posiadająca dany samochód, ma ona obowiązek sama ten podatek odprowadzić. Wiele firm odszkodowawczych nie odprowadza tego podatku w imieniu klienta, a nawet nie informuje go o takiej konieczności. Pamiętajmy jednak, że bezpieczeństwo jest bardzo ważne i dobrze, aby taka transakcja nie przyniosła poszkodowanemu w przyszłości dużych problemów związanych z nieopłaceniem podatku.

Sprzedaż wierzytelności Kancelarii Odszkodowawczej pozwala na uzyskanie dodatkowych pieniędzy pozwalających na naprawę pojazdu szybko i sprawnie. Poszkodowany nie musi pisać odwołań, zlecać niezależnemu rzeczoznawcy sporządzenia opinii i co najważniejsze, nie tracimy czasu, pieniędzy i nie ponosimy żadnego ryzyka ani kosztów na drodze sądowej.

Jak przebiega proces sprzedaży wierzytelności?

Jeżeli zdecydujemy się na sprzedaż szkody na pojeździe, otrzymamy od kancelarii odszkodowawczej umowę do uzupełnienia i podpisania (pocztą polską, kurierem lub drogą mailową  do samodzielnego wydruku – według obopólnych ustaleń). Zgodnie z zasadą, że nie wolno podpisywać czegoś czego nie przeczytaliśmy – zapoznajmy się dokładnie z dokumentem. Jeżeli coś jest niejasne, należy o to zapytać i rozwiać wątpliwości. Do umowy trzeba czasami dołączyć jakieś dodatkowe dokumenty np. kopię dowodu osobistego, cesja wierzytelności z bankiem w przypadku pojazdu w leasingu itp., o czym poszkodowany zostanie poinformowany. W każdej umowie znajduje się zapis dotyczący tego, kiedy zostaną nam przekazane pieniądze za sprzedaż wierzytelności. Najczęściej jest to czas od kilku dni do 2 tygodni. Warto zapamiętać, że zawierając umowę poza lokalem przedsiębiorstwa mamy 2 tygodnie na odstąpienie od umowy.

Jeżeli umowa dojdzie do skutku i przelew wierzytelności nastąpi, to poszkodowany od tej chwili nie musi się angażować w proces uzyskania wyższego odszkodowania. Otrzymuje pieniądze, które może spożytkować na naprawę samochodu lub dołożyć do kupna nowego lub wykorzystać na inny cel. Trzeba się jedynie liczyć z tym, że jeżeli firma wejdzie na etap sądowy, to może się okazać, że ubezpieczyciel wezwie na świadka poszkodowanego (właściciela uszkodzonego samochodu). Jeżeli sąd przychyli się do tego wniosku, to poszkodowany zostanie wezwany. Kancelaria Odszkodowawcza najczęściej nie ma na to wpływu i dobrze jest ją poinformować o wezwaniu, aby prowadzący sprawę adwokat mógł się przygotować. Pracownik firmy na pewno wytłumaczy, jakie pytania mogą być zadane i jak się przygotować. Nie ma się czego bać, takie przesłuchanie to zaledwie kilka pytań, kilka minut i tyle. Biorąc pod uwagę plusy i minusy sprzedaży wierzytelności, myślę, że plusy zdecydowanie przeważają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *