Regres sprzedawcy przy niezgodności towaru z umową

Wprowadzając instytucję niezgodności towaru z umową oraz wypełniając zobowiązania nałożone przez Unię Europejską, nasz ustawodawca znacznie wzmocnił pozycję konsumenta uczestniczącego w obrocie gospodarczym. Jednakże dwu letni termin możliwości skorzystania z tego prawa, w porównaniu do rocznego, obowiązującego przy rękojmi, rodzi pytanie, jak przedsiębiorca ma wyrównać poniesioną stratę w przypadku zaspokojenia roszczeń klienta. Problem ten znalazł rozwiązanie w art. 12 ustawy z dn. 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U.2002.141.1176).

Regulacja.

Zgodnie z tymże przepisem, w przypadku zaspokojenia roszczeń wynikających z niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową, sprzedawca może dochodzić odszkodowania od któregokolwiek z poprzednich sprzedawców, jeżeli wskutek jego działania lub zaniechania towar był niezgodny z umową sprzedaży konsumenckiej. Do odpowiedzialności odszkodowawczej stosuje się wówczas przepisy Kodeksu cywilnego o skutkach niewykonania zobowiązań (tj. art. 471 i n. KC). Przepis ten w swojej treści odpowiada art. 4 dyrektywy 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 maja 1999 r. w sprawie niektórych aspektów sprzedaży towarów konsumpcyjnych i związanych z tym gwarancji[2], który wspomina również o łańcuchu umów pomiędzy przedsiębiorcami. Przez ów łańcuch rozumie się podmioty, które bezpośrednio i w odpowiedniej kolejności wiązały stosunki zobowiązaniowe (np. umowa sprzedaży), bez udziału pośredników, przewoźników i tym podobnych. Za przykład może tu posłużyć modelowy łańcuch zaczynający się od producenta, importera, hurtownika, a kończący na zwykłym, osiedlowym sklepie.

Dzięki tejże regulacji, finalny sprzedawca może dochodzić swoich roszczeń od podmiotów, z którymi nie wiązał go stosunek zobowiązaniowy ale istniały w łańcuchu dystrybucji. Jednak w praktyce zazwyczaj będzie się on zwracał do przedsiębiorstwa, od którego bezpośrednio nabył rzecz (wiąże się to też z tym, iż może po prostu nie mieć wiedzy o pozostałych uczestnikach). Wypada zaznaczyć, iż w przepisie wyraźnie zaznaczono uprawnienie do dochodzenia odszkodowania od któregokolwiek z poprzednich sprzedawców. Wybór ten należy tylko i wyłącznie do podmiotu, który korzysta z art. 12, co nie oznacza, że nie może zostać ograniczony (o czym niżej).

A co w przypadku, gdy za wadę towaru odpowiedzialnych jest kilku poprzednich sprzedawców.
Gdy winą za niezgodność towaru z umową można obciążyć kilku poprzedników w łańcuchu dystrybucji, ponoszą oni odpowiedzialność na zasadach in solidum[3]. Jeśli mowa o rozliczeniach między współodpowiedzialnymi, w przypadku, gdy jeden z nich szkodę naprawił, zastosowanie powinien tu mieć odpowiednio art. 441 §2 KC. Oznacza to, że może on żądać zwrotu w odpowiedniej części zależnie od okoliczności, a zwłaszcza od winy danej osoby oraz od stopnia, w jakim przyczyniła się do powstania szkody.

Wina jako przesłanka odpowiedzialności.
Problematyczną kwestią jest to czy wina osoby (np. hurtownika), od której sprzedawca będzie dochodził naprawienia szkody, wskutek zaspokojenia roszczeń konsumenta jest przesłanką jej odpowiedzialności. Art. 12 ust. 1 zd. 2 nakazuje do odpowiedzialności odszkodowawczej, stosować przepisy Kodeksu cywilnego o skutkach niewykonania zobowiązań (art. 471 i n.). Oznacza to, iż dłużnik jest obowiązany do naprawienia szkody na zasadach odpowiedzialności kontraktowej (ex contracto) z tym, że ustawodawca nie wskazał czy ma być brany pod uwagę szczególny rodzaj norm prawa konsumenckiego. Sprzedawca przecież odpowiada za niezgodność towaru z umową bez względu na winę. Poglądy w tej kwestii są rozbieżne[4].

Pomijają spory doktrynalne, skupmy się na samym art. 471 w zw. z art. 12 ust. 1 zd. 2. Otóż dzięki temu rozwiązaniu, na wierzycielu spoczywa, jedynie obowiązek udowodnienia niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, a nie ma konieczności udowodniania winy dłużnika. Świadczy o tym domniemanie ustanowione na końcu przepisu, dotyczące okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności (które sam dłużnik musi podnieść).

Zakres naprawienia szkody.
Gdy wszystkie przesłanki z opisywanego artykułu zostaną spełnione, finalny sprzedawca może domagać się naprawienia szkody, jaką poniósł na skutek zaspokojenia kupującego, nie tylko w wysokości samych strat, lecz również utraconych zysków (art. 361 §2 KC). Może być to utracony zysk wynikający z konieczności ponownej sprzedaży rzeczy za niższą cenę lub zwróconą część ceny przy obniżeniu wartości rzeczy, koszty naprawy/wymiany.

Termin.
Możliwość skorzystania z art. 12 jest oczywiście ograniczona czasowo. Zgodnie z ust. 2 roszczenie zwrotne przedawnia się z upływem sześciu miesięcy, a staje się wymagalne z chwilą zaspokojenia kupującego, nie później jednak niż w dniu, w którym sprzedawca obowiązany był to uczynić. Tym samym może powstać sytuacja, w której sprzedawca zwróci się do dłużników po 2 latach od wydania towaru konsumentowi.

Wyłączenie stosowania art. 12.
Istnieje możliwość ograniczenia prawa regresu sprzedawcy wobec poprzednich kontrahentów w umowie. Musi być to jednak dokonane w sposób świadomy i dobrowolny.

Rękojmia, a regres.
Jak wiemy, nabywcy (np. detaliście) wobec swojemu kontrahentowi (np. hurtownikowi), pomimo powyższego, przysługują również uprawnienia wynikające z art. 556 KC, tj. gdy rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność mając na względzie cel oznaczony w umowie albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy lub, gdy rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).
W takim przypadku, jeśli terminy nie zostały przekroczone, to do nabywcy będzie należał wybór, z którego przepisu będzie chciał skorzystać.

Ważne.
Nie należy zapominać o tym, iż sprzedawców obowiązują również ogólne zasady i warunki zawierania umów, włączając w to przepisy dotyczące rękojmi, czy też gwarancji, jeśli takowa została udzielona. Zasadą powinno być, iż strony w przypadku dłuższej współpracy, aby utrwalić swój związek, powinny w umowach ramowych, bądź przy konkretnych zamówieniach, szczegółowo określić warunki dotyczące odpowiedzialności za wady dostarczanego towaru.

 

autor: Łukasz Tecław

 

Przypisy:
[1] a dokładniej osoba określona w art. 22(1) Kodeksu cywilnego [definicja konsumenta].
[2] treść dyrektywy do pobrania z http://eur-lex.europa.eu/
[3] tak W. Dubis, [w:] J, Jezioro (red.), Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, Komentarz, 2010, s. 349
[4] przeciwko uznaniu winy jako przesłanki odpowiedzialności jest, J. Pisuliński, [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, 2007, Tom 7, str. 233, zaś za W. Dubis, [w:] J. Jezioro (red.), Ustawa… str. 348)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *